Jeruzalem czyli Jeruzal
autor: Kamila Juśkiewicz
Jest takie miejsce w naszej okolicy, do którego przybywają liczni pielgrzymi, bynajmniej nie w celach religijnych a w poszukiwaniu śladów bytności swoich serialowych bohaterów. To oczywiście Jeruzal, miejsce wyjątkowe pod każdym względem. W nazwie tej miejscowości słychać delikatny chichot historii.
Moda na święte nazwy
Jeruzal od co najmniej XV wieku nosił nazwę Żeliszew/Żeliszewo. W pierwszej połowie XVIII wieku, właściciel Żeliszewa, a być może któryś zaradny proboszcz, wpadł na pomysł, by zmienić nazwę miasta Żeliszew na Jeruzalem. To znany wówczas zabieg. Po potopie szwedzkim i zwycięskiej obronie Częstochowy przyszła moda na tworzenie miejsc świętych – celów pielgrzymowania. Tworzenie takiego miejsca zaczynano przede wszystkim od zmiany nazwy miejscowości na „świętą” nazwę.
Podobnie uczynił proboszcz z osady Góra nad Wisłą, który chcąc uświetnić swój kościół i ściągnąć pielgrzymów, zmienił jej nazwę na „Nowa Jerozolima”. W Nowej Jerozolimie stworzono mnóstwo miejsc upamiętniających wydarzenia z życia Chrystusa, między innymi pobudowano słynną kalwarię. Przez ponad 100 lat Nowa Jerozolima była miejscem kultu i licznych pielgrzymek. Najpierw epidemia dżumy a później rozbiory spowodowały upadek miasta i zmianę jego charakteru. Dzisiaj to miasto nazywa się Góra Kalwaria.
Nazwa Jeruzalem również się nie ostała, bo już w drugiej połowie XVIII wieku została skrócona do Jeruzal. Nie zachowały się również żadne ślady świadczące o specjalnej infrastrukturze pielgrzymkowej. Wygląda na to, że nie zdążono z realizacją pielgrzymkowych zamiarów przed nastaniem ciężkich czasów pod rządami państw zaborczych.
Pielgrzymki fanów serialu „Ranczo”
Po wielu, wielu latach od tamtych wydarzeń, decyzja reżysera Wojciecha Adamczyka, by miejscem głównej akcji serialu telewizyjnego „Ranczo” uczynić właśnie Jeruzal, spowodowała, że do niedoszłego ośrodka pielgrzymkowego zaczęły napływać rzesze fanów. I tak, pomimo zawirowań historii Jeruzal jednak stał się miejscem swego rodzaju pielgrzymowania. Z pewnością nie o takie pielgrzymowanie chodziło inicjatorom zmiany nazwy miejscowości z Żeliszewa na Jeruzalem. Mimo wszystko, trzeba to przyznać, nie byłoby tych dzisiejszych pielgrzymek, gdyby nie to, że Jeruzal jest sam w sobie piękny, bogaty w historię i niezwykle urokliwy. Nie zmieni tego żadna kolejna nazwa.
Zdjęcie na wstępie wpisu: Rynek w Jeruzalu z lotu ptaka (źródło: Urząd Miasta i Gminy Mrozy)


