-
Kopalnia w Mrozach

Znamy to miejsce chyba wszyscy. Miejsce niezwykle intrygujące. Z jednej strony malownicze, ze stawami i otaczającymi je lasami, z drugiej przeszywające jakąś trwogą, budzące niepokój. Jaka historia kryje się w tych dzisiejszych wodno-leśnych dolinach? Czas tę historię opowiedzieć. Skłoniła mnie do tego bardzo ciekawa rozmowa, jaką niedawno miałam możliwość przeprowadzić z panem Stanisławem Aniszewskim, który…
-
Bitwa pod Kuflewem z 1831 roku

195 lat temu, 25 kwietnia 1831 r. na przedpolach Kuflewa, dokładnie w okolicy cieku wodnego w Kołaczu, rozegrała jedna z istotniejszych bitew powstania listopadowego. Po zwycięskiej dla strony polskiej bitwie pod Iganiami (10 kwietnia) nasze wojska stanęły na linii rzek Świder, Kostrzyń i Liwiec, natomiast siły rosyjskie skupiły się wokół Siedlec. Wojska polskie skutecznie blokowały…
-
Kronika wielkiego dzieła, które wyrosło ze skromnych zamiarów

W tym roku mija dokładnie 95 lat od erygowania parafii w Mrozach. Dokładnie 1 kwietnia i dokładnie (tak, jak w tym roku przypada 1 kwietnia) w Wielką Środę został wydany dekret metropolity warszawskiego – kardynała Aleksandra Kakowskiego ustanawiający w Mrozach rzymskokatolicką parafię pw. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus. To jednak nie w Warszawie powstała myśl…
-
Własność ziemi

Niewątpliwie, do jednych z najmilszych momentów w życiu należy ten, gdy osobiście składa się podpis pod aktem notarialnym stwierdzającym nabycie nieruchomości na własność. Dzisiaj taki moment pojawia się w życiu większości z nas, ale jeszcze nie tak dawno temu właścicielami ziemskimi mogli zostać tylko niektórzy, jedynie najbogatsi i szlachetnie urodzeni. Dopiero w 1864 roku na…
-
Koloniści (niemieccy) z Mrozów

Tworzyli Mrozy. Wpłynęli na zagospodarowanie naszych terenów. Tu żyli, mieszkali, pracowali. I wielu z nich tu umarło i tu spoczęło na zawsze. Koloniści początkowo olęderscy, później niemieccy od przełomu XVIII i XIX wieku aż do II wojny światowej, byli ważną częścią mroziańskiej społeczności. Trochę o tym zapomnieliśmy. Odeszli w niepamięć z uwagi na trudne doświadczenia…

