Fenomen grodziska z Grodziska

autor: Kamila Juśkiewicz

„Obiekt, który ma pierwszorzędne znaczenie archeologiczne, którego nie pomijali przy zdjęciach terenowych i rysowaniu map Niemcy i Rosjanie tym bardziej nie powinni pomijać Polacy. Przecież (znów prawdopodobne, choć niemal pewne) Polacy a nie kto inny przed wiekami te wały sypali. Bądź co bądź, jest to zabytek naszej przeszłości a nie rosyjskiej lub niemieckiej. Więc przede wszystkim myśmy o nim pamiętać powinni.” (Józef Mikulski, Grodzisko pod Mrozami [w] Życie Podlasia, Nr 1 (193) z 1938 r.)

Ci, co faktycznie sypali w Grodzisku wały jeszcze wtedy nie mogli wiedzieć, że są Polakami. Niemniej, to, co działo się w XI wieku na naszych terenach stanowiło początek kształtowania się państwa polskiego. Dlatego tak ważne są pamiątki z tamtego okresu. Pozostałości po grodziskim grodzie są szczególną pamiątką, gdyż jest to grodzisko największe na terenie powiatu mińskiego i pomimo dużego zniszczenia, wciąż jest najlepiej zachowanym obiektem tego typu. Słuszny był więc zachwyt autora wspomnianego powyżej artykułu.

Grodzisko z Grodziska na mapie wysokościowiej (źródło: www.geoportal.gov.pl)

Gród to był nie byle jaki

Gród w naszym Grodzisku istniał w XI wieku. Miał kształt owalu o wymiarach 120×150 m. Usytuowany był na cyplowatym wyniesieniu morenowym. Otaczały go dwa pierścienie wałów (wały wewnętrzne i zewnętrzne). Aby dostać się do środka grodu trzeba było pokonać fosę o szerokości ok. 5 m i głębokości około 1,75 m. W środku zaś była platforma o średnicy około 30 m (taki plac centralny). Tu zbierała się starszyzna, tu sądzono i wykonywano wyroki, tu wymieniano się towarami, tu w końcu szukano ratunku, gdy zbliżał się wrogi najeźdźca. W grodzie nie mieszkano na co dzień. Zwykłe życie toczyło się w drobnych osadach podgrodowych, których na terenie dzisiejszego Grodziska była bardzo dużo. Gród służył do załatwiania ważnych dla danej wspólnoty spraw, w tym przede wszystkim miał zapewniać bezpieczeństwo.

Przykładowa brama stanowiąca wejście do grodu (zrekonstruowany gród w kaliskim Zawodziu – zdjęcie własne). Podobna brama mogła prowadzić na teren grodu w Grodzisku.

Świadek walk o władzę na Mazowszu

A czasy były niespokojne, oj niespokojne. Jeśli gród istniał w XI wieku, to musiał doświadczyć skutków krwawego konfliktu między zbuntowanym Miecławem, który chciał dla siebie zagarnąć Mazowsze i uczynić siebie władcą a Kazimierzem Odnowicielem oraz sprzymierzonym z nim władcą Rusi Jarosławem Mądrym. Ostatecznie w wyniku tego konfliktu Miecław poległ a Kazimierz przywrócił władanie Piastów na Mazowszu. Przy okazji Jarosław Mądry uzyskał ziemie nad Bugiem. Wszystko to działo się przy ogromnym rozlewie krwi a także dużych stratach osobowych i materialnych. Po rozprawieniu się z Miecławem Piastowie mogli przystąpić do zaprowadzania nowego chrześcijańskiego porządku na podległym terenie, co wiązało się ze zniszczeniem wszystkiego, co pogańskie, być może również naszego grodu.

Pogańscy Słowianie

Plemię słowiańskie, które zamieszkiwało osady wokół grodu nie od razu było chrześcijańskie. Świadczy o tym cmentarzysko, którego ślady archeolodzy zidentyfikowali w sąsiedztwie Szkoły Podstawowej w Grodzisku. Między innymi odkryto charakterystyczny dla pogańskich Słowian grób z obstawą kamienną. Ponadto miejsce wybrane na cmentarzysko również wskazuje na słowiańskich pogan. Słowianie wierzyli, że naturalne wyniesienia w terenie są miejscami uprzywilejowanymi przez moce nadprzyrodzone.

Zniszczenie

Wiemy, że gród został zniszczony, doszczętnie spalony. Nie wiemy jednak, kto tego dokonał. Czy zniszczenia dokonali ludzie Kazimierza Odnowiciela i Jarosława Mądrego a może nieco później gród został zniszczony w XIII wieku przez wrogich Litwinów. W każdym bądź razie tereny dzisiejszego Grodziska całkowicie wyludniły się i dopiero w XIV wieku rozpoczęto na nowo proces zasiedlania tych ziem. Co jednak ciekawe, Grodzisk zawsze był Grodziskiem, czyli pamięć o dawnych wydarzeniach gdzieś trwała. Nazwa Grodzisko pojawia się już w pierwszych znanych dokumentach własnościowych, datowanych na 1549 r. (W 1549 r. król Zygmunt August potwierdził dożywocie na dobrach Goździec (dzisiejszy Gójszcz), Groszki i Grodzisko posiadane przez Aleksego Cieciszewskiego z synami Stanisławem i Piotrem.)

A gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, jak do grodziska pod Mrozami dojechać załączam niezwykle ciekawą instrukcję dojazdu z 1938 roku.

Józef Mikulski, Grodzisko pod Mrozami [w] Życie Podlasia, Nr 1 (193) z 1938 r.

Opublikowano

w

przez